A+ R A-


Przyroda

O około 35-40 proc. udało się w Małopolsce zmniejszyć populację barszczu Sosnowskiego, groźnej dla ludzi i zwierząt rośliny o właściwościach parzących i alergizujących. Nowatorską metodę walki z nią opracowali naukowcy z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

Praca w szkółkach leśnych bywa ciężka, żmudna i czasochłonna. Dzięki wysiłkom inżynierów powstała maszyna, która usprawni przesadzanie młodych drzew. Urządzenie wyciska sadzonki z doniczek, dzięki czemu system korzeniowy nie zostaje uszkodzony i do minimum zostają ograniczone straty.

1107 kozic, w tym 104 młode, naliczyli w Tatrach przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz bliźniaczego parku na Słowacji podczas czerwcowej akcji liczenia tych zwierząt. To o ponad sto mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku – podsumowali przyrodnicy z obydwu parków. Po polskiej stronie Tatr naliczono 284 kozic.

20 młodych bocianów w 11 gniazdach zaobrączkowali ornitolodzy we wsi Kłopot w Lubuskiem. To miejsce permanentnych badań tych ptaków, a zarazem siedziba jedynego w Polsce Muzeum Bociana Białego.

Presja wędkarska, kłusownictwo, niesprzyjające warunki hydrologiczne i zaprzestanie pogłębiania rzek – to niektóre z przyczyn spadku liczebności szczupaka w wodach Parku Narodowego „Ujście Warty” – jednego z ważniejszych miejsc rozrodu tej drapieżnej ryby w Polsce.

W województwie lubuskim gniazduje około 90 par bielików. W gniazdach pojawiły się już młode. Pierwsze obserwacje wskazują, że tegoroczne lęgi mogą być udane – poinformował PAP Michał Bielewicz z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wlkp.

W najbliższy weekend obchodzimy Światowy Dzień Ptaków Wędrownych. Z tej okazji w miejscowości Kuźnica (Półwysep Helski) odbędzie się piknik naukowy z obserwacją ptaków, grami terenowymi i warsztatami przyrodniczymi - informuje organizator, Fundacja Akcja Bałtycka.

Zachowanie i popularyzowanie hodowli koni huculskich, w tym zwiększenie ich obecności na Huculszczyźnie, były głównym celem dwuletniego projektu polsko-ukraińskiego. Koszt przedsięwzięcia to ponad 1,7 mln euro, z tego 90 proc. pochodzi ze środków unijnych.

W Polsce jest o 15-20 procent bocianów mniej niż 10 lat temu. Najgorzej jest na zachodzie, gdzie ubytki sięgają nawet ok. 40 proc. Wstępne wyniki ogólnopolskiego liczenia bocianów z 2014 r. wskazują, że polska populacja może nie być już największą na świecie.

W lasach Podkarpacia żyje m.in. 340 żubrów, 180 niedźwiedzi, 520 wilków i 9,5 tys. bobrów – poinformował rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek. – Tutejsze lasy są ostoją dzikiej zwierzyny – zaznaczył.



W regionie zakończyły się prace podsumowujące doroczną inwentaryzację dzikich zwierząt. W lasach podkarpackich gniazduje też 33 orły przednie, ponad 60 puchaczy i ponad 60 bocianów czarnych. Ich miejsca gniazdowania objęte są ochroną strefową.





Ze spisu leśników wynika, że w lasach Podkarpacia bytuje m.in. 36 tys. saren, 10,1 tys. jeleni, 9,2 tys. dzików oraz 270 łosi. Doliczono się także 19,9 tys. bażantów. Natomiast kuropatw żyje 8,8 tys. Ustabilizowała się populacja bobrów. W 2004 r. było ich 2,1 tys., cztery lata temu 5,3 tys., w 2013 roku - 8,8 tys., w 2014 - 9,6 tys. a obecnie 9,5 tys.

Według Marszałka nigdzie poza Podkarpaciem nie występuje tak pełna gama wielkich drapieżników, włącznie z niedźwiedziem, wilkiem i rysiem, a także największych roślinożerców, razem z żubrem, łosiem i jeleniem. – Lasy podkarpackie to jedna z najważniejszych krajowych ostoi dzikiej zwierzyny – podkreślił.

Zdaniem rzecznika wysoka liczebność dzikiej zwierzyny świadczy o dobrym stanie lasów, ale jednocześnie oznacza wzrost kosztów upraw leśnych i rolnych. – Gromadzące się w duże chmary jelenie potrafią zniszczyć nawet zabezpieczone specjalnymi preparatami pędy sadzonek – zauważył Marszałek.





W tym roku nadleśnictwa RDLP w Krośnie wydadzą ponad 3,4 mln zł na chemiczne i mechaniczne zabezpieczenie sadzonek przed zwierzyną. Do tego dochodzą koszty grodzenia części upraw leśnych. W 2014 r. ogrodzono prawie 500 ha za 2,6 mln zł, w tym roku planuje się ogrodzić 555 ha za 2,7 mln zł. Leśnicy zabezpieczą też chemicznie 4350 ha upraw leśnych przed zgryzaniem przez zwierzynę.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

 

Strona 1 z 51